Zapałka nie ogrzeje – 2018

zapalka

Dla osób bezdomnych, samotnych i ubogich najtrudniejszym okresem są jesienno – zimowe miesiące, albowiem jest to czas, gdy trzeba zakupić opał, a ponieważ niejednokrotnie nie wystarcza im środków materialnych nawet na zaspokojenie podstawowych potrzeb, często ograniczają, a nawet i rezygnują z zakupu opału. Przebywanie w niedogrzanych pomieszczeniach niesie za sobą szereg ujemnych skutków, np. pogorszenie fizycznego stanu zdrowia, komfortu psychicznego i samopoczucia. Aby uwrażliwić na problemy, z jakimi borykają się ludzie ubodzy z parafii naszej diecezji, Caritas prowadzi akcję „Zapałka nie ogrzeje”, nad którą patronat objął ksiądz biskup ordynariusz Edward Dajczak. Akcja rozpoczęta 14 X zakończy się 18 XI w Światowym Dniu Ubogich. Jej kulminacja przypadła na 1 i 2 XI. W/w okresie członkowie PZC prowadzą zbiórkę pieniędzy w parafiach i na cmentarzach. Ofiarodawcy okazujący finansowe wsparcie otrzymują symboliczne pudełko z zapałkami wyprodukowane specjalnie na tę okazję. Jest one opatrzone hasłem akcji, logo Caritasu oraz informacją i podziękowaniem: „Złożona ofiara pomoże ogrzać się ubogim. Dziękujemy.” Do przeprowadzenia tegorocznej akcji zgłosiło się także Szkolne Koło Caritas działające przy Szkole Podstawowej nr 4 pozostające pod opieką, jak mi się wydaje, księdza Bartosza Kuligowskiego, wikariusza z parafii pw. NSPJ. Młodzi wolontariusze ubrani w czerone koszulki z logo Caritasu oraz zaopatrzone w puszki z logu Caritasu oraz podobnie oznaczone paczki zapałek, obecni byli 1 XI na cmentarzu na Pękaninie, gdzie kwestowali na rzecz ludzi potrzebujących pomocy w zimowym sezonie. Celem „Zapałki” jest niwelowanie ubóstwa energetycznego. Ubiegłoroczna akcja, rekordowa, przyniosła ponad 80 tys. zł. , co pozwoliło wspomóc około 50 rodzin poprzez propozycję opłacenia ich rachunków za opał, gaz i energie elektryczną. Na wyniki tegorocznej akcji trzeba jeszcze trochę poczekać. Jednakże już teraz należą się podziękowania tak wolontariuszom, jak i ofiarodawcom – aby osiągnąć sukces, potrzebne są wysiłek i zaangażowanie oraz wielkie serce obu stron.

Członkowie SKC z SP nr 4 w ramach „Zapałki” zbierać będą jeszcze ofiary w niedzielę, 18 XI.

Ja swoje pudełko z zapałkami z „Zapałki” już mam.

Anna Traczyk